poniedziałek, 28 stycznia 2013

Sesja is comming... and something about fats ;)

   No tak jutro się zaczyna, a tak naprawdę to dla mnie trwa już od połowy stycznia, bo to właśnie wtedy zaczęły się wszystkie zaliczenia itp;/

  Jutro pierwszy ( w sumie drugi, ale tamten to była zerówka) egzamin i strasznie się boję, bo mało na niego umiem... Praktycznie wydaje mi się, że nic nie umiem i bardzo mnie to martwi... Cóż trzymajcie kciuki, a ja idę zaraz jeszcze się pouczyć, żeby nie było, że tylko marudzę i nic nie robię;p

  Dziś poniedziałek i koniec miesiąca, także się zważyłam, zmierzyłam, ale na razie nie podzielę się wynikami;p Porównanie zrobię za tydzień, bo wtedy będzie równy miesiąc od poprzedniego mierzenia. Powiem, tylko jedno: troszkę ruszyło, pomimo, że ostatnio jem bardzo chaotycznie, podjadam i robię potworne przerwy między posiłkami. Zobaczymy co będzie za tydzień.

A dziś foto menu:
   1. serek wiejski z orzeszkami ziemnymi + sałatka (brokuł, pomidor, feta, awokado, słonecznik, jajko)
2. 2 jajka na miękko + marchew + ketchup i sos czosnkowy
3. Potrawka z kurczaka + kawa z mlekiem

Analizowałam dziś swój jadłospis i zauważyłam, że bardzo tłusto jem: tzn zdrowe tłuszcze, ale jednak ostatnio non stop mam ochote na orzechy, awokado itp. Nie wiem z czego wynika mój apetyt na tłuste;p Znalazłam infografikę o tłuszczach, troche mało odkrywcza, ale fajnie porządkuje wiedzę;)

Trzymajcie za mnie kciuki jutro;*

5 komentarzy:

  1. Ja sama mam problemy z jadłospisem:( ale już nad nim pracuje:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sałatka z awokado wygląda przepysznie! :)

    Też mam straszną ochotę na orzechy, ryby itp.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta sałatka wygląda naprawdę super :) Mogła byś zrobić kiedyś wpis z całym przepisem na nią i większą ilością zdjęć bo fajnie wygląda. Ps. z ketchupu bym zrezygnował albo w ostateczności zamienił na musztardę bo to straszna chemia.

    OdpowiedzUsuń