wtorek, 19 marca 2013

Zatrzymanie wody w organizmie...Czemu!?

Ociężałość, uczucie opuchnięcia... która z nas nie doświadczyła nigdy tego uczucia? Ja niestety zmagam się z tym coraz częściej. Strasznie utrudnia to moje życia, dlatego postanowiłam przyjrzeć się bliżej temu zjawisku i odszukać przyczyny i sposoby walki z problemem. 

Co to znaczy, że mój organizm zatrzymuje wodę?

Zatrzymywanie wody w organizmie to skutek zaburzonej gospodarki hormonalnej w ciele kobiety. Objawia się nadmiernymi opuchnięciami, zwłaszcza w okolicy twarzy i nóg, a także przyrostem masy ciała o 2-3 kg. Problem ten dotyczy głównie kobiet miesiączkujących, będących w 2. fazie cyklu, kiedy w ich organizmach zachodzą najbardziej intensywne zmiany hormonalne. Dolegliwościom tym często towarzyszą rozdrażnienie, zmęczenie, spadek koncentracji i zmienność nastrojów, czyli symptomy charakterystyczne dla PMS. 

Woda?

 To podstawowy składnik naszego organizmu. Stanowi ponad połowę masy ciała i prawie dwie-trzecie masy mięśni. Prócz tego, jako idealny rozpuszczalnik, jest naturalnym środowiskiem wszystkich reakcji zachodzących w organizmie. Od procesów trawienia pożywienia, poprzez transport substancji odżywczych, na wydalaniu produktów przemiany materii kończąc. Woda odgrywa również ważną rolę w regulowaniu temperatury ciała, przekazywaniu impulsów nerwowych, pracy serca i mięśni. Stanowi też naturalną ochronę gałki ocznej, mózgu, rdzenia kręgowego, czy płodu. Zawartość płynów w ciele jest uzależniona od płci i wieku, a także od proporcji pomiędzy ilością tkanki tłuszczowej i mięśni. Warto przy tym pamiętać, że woda nieustannie krąży w naszym organizmie, a jej bilans u zdrowej osoby wynosi zero. Oznacza to, żwydalamy tyle wody, ile spożyjemy (z napojami i żywnością). Czasem jednak ten precyzyjny mechanizm szwankuje i gromadzimy zbyt dużo płynów w tkankach, stąd nieoczekiwany przyrost wagi.

Przyczyny:

  • Zbyt mała ilość wypijanych płynów - paradoksalnie im mniej pijemy, tym bardziej nasz organizm gromadzi wodę, chroniąc się w tym wypadku przed odwodnieniem. 
  • Zbyt mało ruchu - 
  • Hormony - Opuchlizna i uczucie ciężkości wywołane nadmiernym gromadzeniem płynów może być skutkiem chwilowego zachwiania równowagi hormonalnej w organizmie. Na przykład nadmiernej aktywności estrogenów i niedoboru progestagenów w drugiej fazie cyklu miesiączkowego. Estrogeny (hormony płciowe wytwarzane przez jajniki) pobudzają wydzielanie wazopresyny i aldosteronu - substancji odpowiedzialnych za zatrzymywanie wody i sodu w organizmie. To zaś prowadzi do powstawania obrzęków, uczucia pełności i rozpierania brzucha, a także napięcia i bolesności piersi.
  • Zbyt dużo soli - Jedną z najczęstszych przyczyn zatrzymywania płynów w ciele jest nadmiar soli kuchennej w diecie. Problemem jest nie tylko nagminne dosalanie potraw na talerzu, ale również jedzenie wędlin, ryb wędzonych, kwaszonych i marynowanych warzyw, a także pieczywa, które zawierają dużo soli. Nie mówiąc o słonych przegryzkach: chipsy, paluszki, krakersy, orzeszki. Sól „wiąże” wodę w tkankach, zwiększając zarowno wagę, jak i ciśnienie krwi.
  • Zbyt mała ilość białka w diecie - zbyt rygorystyczna i uboga w białko dieta odchudzająca. Jeśli bowiem białka, które wiąże wodę, jest za mało, płyny fizjologiczne przesączają się przez ściany naczyń krwionośnych i limfatycznych.
Należy także pamiętać, że zatrzymanie wody w organizmie może świadczyć o poważnych schorzeniach:


  • Chorobach nerek – np. zespół nerczycowy, zapalenie kłębuszków nerkowych. Obrzęki pojawiają się na powiekach, twarzy, dłoniach, nogach. Mogą objąć całe ciało. Są miękkie, ciastowate, a skóra na nich jest mocno napięta. Raczej nie ustępują po nocy. 
  • Niewydolności serca – jeśli serce nie pompuje krwi wystarczająco wydajnie ciało kompensuje to na różne sposoby. Zaczyna np. zatrzymywać płyny, zwiększając w ten sposób objętość krwi. Powoduje to zastój krwi w żyłach, powiększenie wątroby i akumulacje płynów w jamach ciała np. brzusznej (wodobrzusze), oraz w tkankach podskórnych , co przyczynia się do powstania obrzęków nóg. Opuchlizna występuje zawsze symetrycznie. Początkowo może pojawiać się wokół kostek. Z czasem obejmuje także łydki. Nasila się w ciągu dnia, a po nocy zazwyczaj ustępuje. 
  • Chorobach wątroby – np. marskość prowadząca do niewydolności wątroby. 
  • Chorobach tarczycy – np. niedoczynność tarczycy. Obrzęki pojawiają się zarówno przy niedoczynności, jak i nadczynności tego gruczołu. W pierwszym przypadku dotyczą powiek i twarzy, której nadają senny wyraz. Natomiast w drugim zazwyczaj obejmuja łydki.
  • Zapaleniach stawów – stawy zaatakowane pewnymi typami zapalenia wypełniają się płynem, 
Jak sobie radzić?

  • Ogranicz solenie potraw - Sól, czyli sód, zatrzymuje wodę w tkankach. Postaraj się zatem zmniejszyć jej ilość w codziennym jadłospisie, zwłaszcza że wiele sodu znajduje się w gotowych produktach, np. w wędlinach, serach, produktach konserwowanych. 
  • Zwiększ spożycie potasu - Jadaj produkty bogate w ten pierwiastek, żeby zrównoważyć wpływ potasu. Dużo potasu zawierają np. pomidory, banany, ziemniaki. 
  • Jedz moczopędne owoce - Takie właściwości mają np. truskawki, arbuzy, melony, czeresni. Racz się nimi do syta, gdy masz wrażenie, że jesteś lekko napuchnięta. 
  • Napar z ananasa - Ananas jest jednym z najbardziej drenujących owocow. Zalej skórkę z połowy świeżego ananasa litrem wrzącej wody i gotuj przez 5 minut. Schłódź napar i pij filiżankę co rano, na czczo.
  • Popijaj napar z korzenia pietruszki - Łyżkę suszonego (rozdrobnionego) korzenia pietruszki zalej 1,5 szklanki wrzątku. Naparzaj pod przykryciem 15 minut. Odstaw na 10 minut, a potem przecedź. Pij 203 razy dziennie po 1/4 szklanki jako środek moczopędny. 
  • Wykonuj proste ćwiczenia - Częścią ciała, która puchnie najczęściej, są nogi. Dobrym sposobem na tę dolegliwość jest ruch (praca mięśni wspomaga odpływ krwi z żył), a także ćwiczenia (nożyce, rowerek) lub opieranie całych nóg (od bioder) o ścianę i napinanie oraz rozluźnianie mięśni poślaków.
  • Zażywaj leki z escyną i rutyną Zmniejszają przepuszczalność naczyń krwionośnych i poprawiają swobodny przepływ limfy. Bez recepty kupisz nie tylko żele, ale i doustne tabletki (np. Varixinal).
  • Stosuj suplementy diety działające drenująco Pomagają pozbyć się toksyn oraz nadmiaru wody z organizmu (np. Oenobiol, Hydrominum). 
Żródło

  Przejrzałam mnóstwo artykułów pisząc ten post i tak naprawdę nie widzę przyczyny, dlaczego mój organizm zatrzymuje tę wodę. Ćwiczę, dbam o odpowiednią ilość białka, praktycznie nie używam soli, jem dużo warzyw i owoców, piję herbatę z pokrzywy i zieloną herbatę codziennie. Od wczoraj biorę także Hydrominum. I nie chodzi tu o okres, bo mam z tym problem non stop, nie tylko przed okresem... Sama już nie wiem co robić. Macie może jakiś pomysł?


12 komentarzy:

  1. ja biorę tabletki anty i jeszcze biorę asequrelle na wątrobę, osłonowo i przeciwdziała ona zatrzymywaniu się wody w organizmie. w trakcie cyklu działa ale gdy ma przyjść okres to jestem jak balonik ( szczególnie brzuch ).

    polecam picie dużej ilości wody i zielonej herbaty żadnych słodkich napojów

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojejku, ja bardzo dużo solę. A jak rozpoznać, że woda zbiera się w organizmie? Nigdy nic nie czuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. opuchnięte nogi, a szczególnie łydki w moim przypadku, napuchnięte dłonie i ogólne uczucie ciężkości...

      Usuń
  3. na szczęście ogólnie ten problem mnie nie dotyczy, jedynie w czasie miesiączki coś się nazbiera :)

    a co do asequrelli- pytałam o nią moją ginekolog i powiedziała mi, że jest to zwykły suplement diety bez naukowo potwierdzonej skuteczności i, że równie dobrze mogę łykać witamine c

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiedziałam , że jest napar z ananasa :))) na szcecie tego problemu nie mam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie na szczęście póki co nie dotyczy problem zatrzymanej w organizmie wody :) A wypijam jej kilka litrów dziennie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam chore nerki i temat bardzo na czasie jak dla mnie. Jednak u toczniowców-motylków wystarczy furosemid i wracamy do gry ;) Co prawda ciężej nam się chudnie ,bo nie mamy dodatkowego balastu wody po kuracji furosemidem ... ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki z tego morał? Nie solić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niekoniecznie, bo ja praktycznie nie używam soli i to nic nie daje;/

      Usuń
  8. Na szczęście dzięki tabletkom antykoncepcyjnym nie mam tego problemu. Bez nich zatrzymywanie wody to jakaś masakra...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ocet jabłkowy. Pić 2 łyżki w szklance wody 3x na dzień, przed posiłkami.

    OdpowiedzUsuń
  10. Polecam zielona herbate, doskonale oczyszcza organizm z toksyn (ktore rowniez moga przyczyniac sie do zatrzymywania wody)...powinnas rowniez pic minum 3-4 litry czystej wody niegazowanej kazdego dnia. Warto tez zbadac cukier.

    OdpowiedzUsuń