środa, 20 marca 2013

Pełnoziarniste bajgle

  Nie jestem wielka fanką pieczywa. Jakoś rzadko gości na moim stole. Dziś jednak idąc na zajęcia zwróciłam uwagę na budki z krakowskimi preclami i pomyślałam, że czemu nie ;)

Pełnoziarniste bajgle


200g mąki pszennej pełnoziarnistej
ok. 5-6 łyżek siemienia lnianego Sante
ok. 5-6 łyżeczk ziaren słonecznika
30g drożdży
ok. 250ml gorącej wody
sól
łyżka cukru
oliwa ( 2-3łyżki)

jajko
sezam do posypania

Zaczynamy od przygotowania zaczynu. Kruszymy drożdże do miseczki, dodajemy cukier, sól, łyżkę mąki i ok 4 łyżek wody. Mieszamy, tak aby drożdże się rozpuściły i przykrywamy ściereczką. Pozostawiamy w ciepłym miejscu na ok. 10-15minut.
W większej misce mieszamy mąkę, siemię i słonecznik. Po wyrośnięciu dodajemy delikatnie drożdże, wodę wymieszaną z oliwą i delikatnie wyrabiamy ( najlepiej ręką, ale można także drewnianą łyżką). Jest to ciasto drożdżowe, więc im dłużej wyrabiamy tym lepiej. 
Następnie odstawiamy ciasto na ok. 1-1,5h, aby wyrosło. Najlepiej, jeśli postawimy je w ciepłym miejscu, bo drożdże lubią ciepełko;)
Po tym czasie znów wyrabiamy ciasto i dzielimy je na 5 części. Z każdej z nich formujemy bajgla, układamy na blasze i odstawiamy na kolejne 15 minut. W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 180stopni. Wyrośnięte bajgle, smarujemy rozkłóconym jajkiem, posypujemy sezamem i wstawiamy do piekarnika na 30 minut.

Słów kilka o siemieniu lnianym:

Siemieniem lnianym określamy nasiona owoców lnu zwyczajnego. Len znany był już w Mezopotamii, przez co można go określić mianem jednej z najstarszych roślin uprawnych.
Z upływem lat wiedza na temat jego właściwości stawała się coraz szersza. Już starożytni Egipcjanie wykorzystywali len zarówno w celach kulinarnych, leczniczych jak również do wytwarzania okryć ciała.  
Współcześnie na całym globie występuje około 200 gatunków lnu. Oprócz wielu gatunków, wyróżnia go również szeroka paleta zastosowania. Tym niewątpliwie zaskarbia sobie uznanie odkrywających go osób.
Siemię lniane jest źródłem białka i błonnika pokarmowego, witamin: niacyny, kwasu foliowego, witaminy B1 i B6 oraz składników mineralnych: potasu, magnezu, fosforu, żelaza, cynku i wapnia. Wyśmienicie smakuje jako dodatek do sałatek lub rozdrobnione ze szczyptą soli i posypane na kanapce. 

12 komentarzy:

  1. Poproszę takiego bajgla na jutrzejsze śniadanie ;) Wygląda smakowicie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapraszam do mnie w takim razie jutro na śniadanko;)

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne- muszę wypróbować!

    Pozdrawiam,
    Fit
    ______________________
    www.fashionbyfit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Podrzuć jednego :) chętnie zjem z twarożkiem :)
    Ps. Zmień sobie adres mojego bloga w "fitnessowo lifstylowo " Bo niestety stary musiałam zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też nie jestem fanka pieczywa a jeśli już jem o ciemne i jest ok :) wolę owoce warzywka owsianki jogurty mleko itp ;d

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią bym wypróbowała, ale mam popsuty piekarnik. Strasznie mnie to denerwuje. Nie mogę nic upiec ;(

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają bardzo smacznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. http://imagica-art.blogspot.com/2013/03/liebster-award-2.html Zapraszam do wzięcia udziału w Liebster Award.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej, a ja wręcz przeciwnie, przepadam za pieczywem ;) Bajgle wyglądają na smaczne! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Smacznie wyglądają i do tego zdrowe :)

    OdpowiedzUsuń