środa, 17 października 2012

Liposukcja ultradźwiękowa

Tę recenzję obiecałam Wam już bardzooo dawno, ale tak ciągle nie mogłam się zmobilizować, żeby ją napisać. Zdecydowałam się na wypróbowanie tego zabiegu pod wpływem chwili. Przeglądając grupon natrafiłam na ofertę Salonu Kosmetycznego Dermedik w Krakowie. 

Grupon obejmował 4 zabiegi liposukcji ultradźwiękowej. Wykonuje się je raz w tygodniu, z odstępem 7-dniowym, co daje miesiąc kuracji. Zalecana jest seria 12 zabiegów. Po takiej ilości powinno się zauważyć pożądane efekty. 

Na początek może co znalazłam w Internecie na temat zabiegu:


 Na czym polega liposukcja ultradźwiękowa?

Podczas zabiegu liposukcji kawitacyjnej błona komórek tłuszczowych zostaje rozerwana. Uwolnione trójglicerydy, tłuszcze lub ich pochodne dostają się do przestrzeni międzykomórkowej, skąd są transportowane poprzez układ naczyniowy i limfatyczny do wątroby. W wątrobie, uwolniony podczas zabiegu tłuszcz zostaje potraktowany tak jak ten dostarczony wraz z pożywieniem, tzn. w wyniku procesów metabolicznych ulega on rozkładowi i usunięciu z organizmu.

Liposukcja kawitacyjna umożliwia usuwanie nadmiaru tkanki tłuszczowej z wybranych obszarów ciała, m.in. z ud, łydek, brzucha, talii, bioder, ramion i okolic kolan. Zabieg jest skuteczny u osób z otyłością miejscową. Pomaga redukować tkankę tłuszczową w miejscach, z których trudno się jej pozbyć klasycznymi metodami, czyli ćwiczeniami i dietą. Liposukcji kawitacyjnej nie należy traktować jako metody leczenia nadwagi. Liposukcja za pomocą ultradźwięków to zabieg kosmetyczny, który ma pomagać formować smukłą sylwetkę i przyczyniać się do poprawy wyglądu ciała.

Nieinwazyjna liposukcja ultradźwiękowa pozwala wykonać delikatny masaż w głębi tkanek, który pobudza krążenie, przepływ limfy i przemianę materii. Zabieg polega na wykorzystaniu ultradźwięków niskich częstotliwości. Ultradźwięki poprzez efekt termiczny działają znieczulająco i odprężają mięśnie. Liposukcja kawitacyjna jest szeroko stosowana w walce z cellulitem. Dzięki temu, że ultradźwięki przyspieszają przenikanie preparatów kosmetycznych do głębszych warstw skóry, często w czasie zabiegu aplikuje się je dla poprawy jędrności ciała.
Podczas liposukcji ultradźwiękowej na komórki tłuszczowe działa ultradźwiękowa kawitacja, rozrywając komórki tłuszczowe i przekształcając je w emulsję. Proces dzieli się na dwa etapy:

A) ODDZIAŁYWANIE NA CELLULIT I USUWANIE TKANKI TŁUSZCZOWEJ
Na tym etapie ultradźwięki działają na błonę komórkową komórek tłuszczowych, powodując ich uszkodzenie. Komórki zaczynają się kurczyć. Wibracja ultradźwięków prowadzi do rozbicia komórek tłuszczowych, co powoduje ich redukcję i daje realny efekt usuwania nadmiaru tkanki tłuszczowej.

B) ROZBIJANIA TKANKI TŁUSZCZOWEJ, DRENAŻ LIMFATYCZNY, WZMOCNIENIE ELASTYCZNOŚCI SKÓRY

W drugim etapie promieniowanie podczerwone powoduje wzrost temperaturyw tkankach i przyspiesza metabolizm. Uwolniony tłuszcz i toksyny są usuwane z ciała poprzez gruczoły potowe i poprzez układ limfatyczny i naczyniowy. Docierają do wątroby, gdzie komórki tłuszczowe traktowane są identycznie jak tłuszcz pochodzący z pożywienia.
Poprzez działanie ultradźwiękami o określonej, niskiej częstotliwości wpływamy na powstanie zjawiska kawitacji. Wytworzona energia powoduje rozbicie komórki tłuszczowej, a uwolnione w ten sposób tłuszcze (wolne kwasy tłuszczowe i glicerol) są głównie transportowane przez układ naczyniowy i limfatyczny do wątroby, gdzie ulegają przemianie materii i stają się źródłem energii. W ten sposób można przyśpieszyć efekt redukcji nadmiaru tkanki tłuszczowej z „trudnych” obszarów, np. ud, pośladków, talii, bioder czy ramion.
Urządzenie posiada również głowicę na podczerwień IR – ogrzanie partii przed jej nadźwiękowieniem, sprzyja „upłynnieniu tkanki tłuszczowej” i głębszemu wnikaniu fali ultradźwiękowej.


Moja opinia:

Ja co prawda nie mogę wypowiedzieć się o skuteczności, ponieważ myślę, że 4 zabiegi to zbyt mało, aby ocenić jego skuteczność. Jednak zauważyłam poprawę wyglądu skóry.

Warto jednak wspomnieć, że zabieg wykonuje się na określone części ciała i do wyboru mamy: brzuch, wewnętrzną cześć ud, zewnętrzną część ud, pośladki, ,,boczki". Ja wybrałam wewnętrzną część ud, bo to u mnie jest sfera dość kłopotliwa. 

Nie wiem, czy udało mi się stracić jakieś centymetry, bo nie za bardzo wtedy dbałam o dietę i ćwiczenia. Myślę, że jednak warto było poświęcić te 149zł ;) 

Ogólna ocena:

8/10

1 komentarz:

  1. Czy może Pani opisać, poradzić liposukcję NIL. Czytałam na jej temat, jednak informacji nie jest zbyt wiele. http://www.liposukcjabrzucha.com.pl/co-to-jest-liposukcja-nil/ tutaj znalazłam ogólny opis. Czy ta metoda jest skuteczna?

    OdpowiedzUsuń