środa, 13 marca 2013

Pomysł na lunchbox sałatka z kurczakiem i soczewicą Sante

  W tym semestrze mam taki plan, że jestem zmuszona brać ze sobą na uczelnie jakiś obiadek. Najlepiej sprawdzają się tutaj oczywiście sałatki, dlatego dziś kolejna propozycyja utworzona z produktów Sante;)

Sałatka z kurczakiem i czerwoną soczewicą 



pierś kurczaka
50g fety
100g czerwonej soczewicy Sante
papryka
kalafior (ok. 3-4 różyczek)
ogórek zielony
musztarda
natka pietruszki

Gotujemy kalafior al dente, soczewicę według przepisu na opakowaniu ( ok. 15minut), a pierś kurczaka kroimy w drobną kostkę i dusimy na oliwie z oliwy. W tym czasie jak to wszystko się szykuje, my kroimy fetę, ogórka i paprykę w drobną kostkę. Ugotowane składniki studzimy i łączymy z składnikami pokrojonymi. Mieszamy dodajemy ok. 2-3łyżek musztardy, przyprawiamy do smaku i posypujemy natką pietruszki. Pakujemy do pojemniczka i uciekamy na uczelnie;)


Przedstawiałam Wam już zalety soczewicy. Niedawno odkryłam dopiero jej smak i zakochałam się w niej na zabój. Serdecznie Wam polecam wprowadzenie jej do diety. 

Przypominam Wam także o loterii Sante ;) Warto, bo naprawde nagrody są bardzo interesujące ;) Loteria i jeszcze linkt do fan page.

wtorek, 12 marca 2013

Koniec leniuchowania - pora zacząć działać;)

   Widzę, że mój wczorajszy post wzbudził małe kontrowersje. W sumie to sama mam to tego wszystkiego mieszane uczucia, bo sama nie wiem już co robić, aby ta waga zaczęła spadać. Próbowałam jeść spontaniczne, zdrowo i nie liczyć tego wszystkiego. Ale to już nie działa. Dlatego zdecydowałam się na dokładne rozplanowanie tego wszystkiego.
  Co do kalorii to mam jakieś wewnętrzne opory przed zwiększaniem ilości kalorii, bo wydaje mi się, że jak będę więcej jeść to nie schudne. To tkwi w podświadomości, co nie zmienia faktu, że w teorii wiem, że wcale tak nie będzie, bo im mniej jemy tym bardziej metaboolizm zwalnia. Eh teoria to jedno, a to, że moja podświadomość ma jakieś problemy z przyjmowaniem wiadomości to drugie.

   Jutro wracam już na uczelnie. Koniec chorobowego leniuchowania. Trzeba się wziąć do pracy i przestać wymyślać sobie problemy.

 Jutro też postaram się wprowadzić moje dietetyczne plany w życie. Nie wiem, czy będę mogła się pochwalić już wzorowym jadłospisem, ale postaram się przynajmniej;)

A jak Wam idą ćwiczonka? Ja cały czas ciągnę Body revolution i w tym tygodniu kończę już pierwszą fazę, także możecie się spodziewać jakiś podsumować. A tym czasem kilka inspiracji z zszywki.pl




I zdjęcia jedzonka ( to nie foto menu, zdjęcia nie są tylko z jednego dnia)
 gołąbki babcine z sosem i leczem warzywnym
 zapiekanka jajeczna
maca z fetą i pomidorem, sałatka z tuńczyka


 

poniedziałek, 11 marca 2013

Układamy dietę part II, czyli ile czego jeść?

   Zmian w diecie ciąg dalszy. Ostatnio liczyłam swoją podstawową przemianę materii, a także całkowitą klik
  I tak wyszło mi:

PPM = 1435,934 kcal
CAŁKOWITA PRZEMIANA MATERII = 1435,34 * 1,5 = 2154 kcal
Jakoże, planuje schudnąć ok. 5-6kg będę spożywać ok. 1300kcal

  No tak, ale teraz trzeba się zastanowić jak to rozłożyć na poszczególne składniki, a także posiłki. Może zacznijmy od rozkładu na biaka, węglowodany i tłuszcze. To, że każdy z nich jest niezbędny w naszej diecie, nie muszę chyba pisać, bo to jasne. Nie możemy żadnego z nich wyeliminować, bo tylko w ten sposób sobie szkodzimy. 

  Tak wygląda ilość kalorii jaką dostarczamy w danych składnikach odżywczych. Teraz musimy się zastanowić, ile ich jeść?


  U mnie będzie wyglądać to tak: 30 % stanowić będzie biako i tłuszcze, a 40 % węglowodany.   I teraz matematyka:

Skoro będę spożywać 1300kcal to:
  • białko:  0,3 *1300kcal = 390kcal/ 4kcal = 97,5g
  • tłuszcze: 0,3 *1300kcal = 390kcal/9 kcal = 43,3g
  • węglowodany: 0,4 * 1300kcal = 520kcal/4kcal = 130g
Zachęcam także do skorzystania z tego kalkulatora - ułatwi liczenie;)
I kilka artykółów, które uznałam za interesujące, dotyczczące rozkładu b/t/w:

  Oczywiście dieta, to połowa sukcesu. Do tego obowiązkowo ćwiczenia. U mnie wygląda to tak:

  • 30 min hula hop 7x w tygodniu
  • body revolution
  • 30 min orbiterka 4-5x w tygodniu

  No dobra, wiem już ile jeść, a teraz pora ustalić wygląd posiłków.  Będę spożywać 4 posiłki dziennie. Nie wiem, czy dam radę spożywać je o stałych porach, bo mój plan zajęć jest dość chaotyczny, takżę muszę sobie to dobrze przemyśleć i zorganizować.

  • Śniadanie (7:00 do 9:00) ok. 420kcal 
  • II śniadanie ( 11:00 do 12) ok. 250 kcal
  • Obiad ( 14:00 do 15:00) ok. 430kcal
  • Kolacja (17:00 - 19:00) ok. 200kcal
  Mam nadzieję, że jakoś Wam pomogłam;) W następnej części pokaże główne źródła poszczególnych składników pokarmowych, a także wkleje jakiś mój już ,,idealny" jadłospis:)

niedziela, 10 marca 2013

Jak niedziela - to i podsumowania

  Standardowo już w niedzielę podsumowuje tydzień:

Dieta
Ćwiczenia
Pielęgnacja
Uczelnia
Inne
→ marze bez słodyczy


→ 1,5 l wody


→ jeść więcej pełnowartościowego białka
→ codziennie 30 minut orbiterka


→ body revolution


→ 30 minut hula-hop


→ wybrać się na dłuższy spacer
→ body wrapping (pon., śr. pt.)


→ maseczka na ręce


→ codzienna pielęgnacja stóp
→ wybór książki do napisania recenzji


→ wybór tematu do projektu


→ zrobienie zaległych notatek
→ obejrzeć ,,Czarnego łabędzia”



Jestem zadowolona, bo mogę powiedzieć, że wypełnilam plan ;) Pora na większe wyzwania:



Dieta
Ćwiczenia
Pielęgnacja
Uczelnia
Inne
→ ograniczyć węglowodany do min.


→ 1,5 l wody


→ jeść ok. 120g białka dziennie
→ 30 min orbiterka 4 x tydzień


→ body revolution


→ 30 minut hula-hop


→ yoga z Jillian
→ body wrapping (pon., śr. pt.)


→ peeling ciała 2 x tydzień


→ codzienna pielęgnacja stóp
→ wybór tematu do projektu


→ zrobienie notatek na kolejny tydzień


→ zacząć czytać książkę do napisania eseju
→ obejrzeć ,,Scoop”


→ więcej się uśmiechac


→ napisać zaległą recenzję

  W tym tygodniu chcialabym się przede wszystkim skupić na odpowiedniej diecie. Obecnie ważę 61kg. Moim marzeniem jest 55kg. Nie mówię, że muszę schudnąć w miesiąc 6kg. Chce to zrobić mądrze, z głową, małymi kroczkami. Stoję w miejscu już od długiego czasu  i nie podoba mi sie to bardzo. Nie chce się już załamywać, poddawać się emocją, chce walczyć o lepsze życie. 

   Opracowuje właśnie kolejną część postu o zapotrzebowaniu , tym samym porządkuje swoją dietę. Nie wiem jeszcze co z tego wyjdzie, ale mam nadzieję, że coś dobrego;) 

Mam dla Was jeszcze kilka zdjęć posiłków różnych:
 łosoś wędzony z sałatką z pomidorów i fety
 jajecznica z warzywami i wędliną
 sałatka owocowa
 sałatka makaronowa
chlebek bananowy przepis

  A jakie plany na niedzielny wieczór? Maraton filmowy? Albo wieczór z książką ;)

sobota, 9 marca 2013

Błotna Maska do oczyszczania twarzy - z czarnym błotem z Morza Martwego, białą glinką i cynkiem BingoSpa - moja opinia

   Lubię wszelkiego typu maseczki do twarzy. Nigdy jednak nie przywiązałam się do żadnej, ponieważ ciąglę próbuję coś nowego. I tak ostatnio kupiłam błotną maseczkę do oczyszczania twarzy Bingospa. Była to trochę nowość w moich kosmetykach, bo pierwszy raz używałam kosmetyku ,,błotnego".


 Oto co producent piszę o tym kosmetyku:

Oczyszczająca maska błotna do twarzy BingoSpa o naturalnym zapachu mięty, do cery tłustej, skłonnej do wyprysków. Zawiera mineralne składniki aktywne:



  • 10% naturalne błoto z Morza Martwego 
  • 5% biała glinka (kaolin)
  • 5% tlenek cynku
  • 0,2 % olejek miętowy

Biała glinka  - delikatnie oczyszcza, usuwa martwe komórki naskórka i lekko zwęża pory, nie wysuszając przy tym skóry, poza tym działa łagodząco, wygładzająco i mineralizująco oraz poprawia koloryt skóry. Bogata w minerały: krzem (największe ilości), glin, żelazo, potas, sód, magnez, wapń. 
Tlenek cynku wspomaga metabolizm kolagenu, odpowiada za wzrost włosów, paznokci, regenerację tkanek, wzmacnia układ odpornościowy, jest także silnym antyoksydantem. Uczestniczy w wytwarzaniu prostaglandyn regulujących m.in. funkcje wydzielnicze skóry, a zatem jest także odpowiedzialny za ilość wytwarzanego sebum.

Moja opinia:

     Stosowałam ją przez okres 3 tygodnii, 2-3 razy w każdym tygodniu.  Efekt? Skóra miła w dotyku, delikatna, mniej się świeci. 
  Przede wszystkim zwróciłam uwagę na zapach. Myślałam, że skoro to maska błotna, to jej zapach mnie nie urzeknie. Jednak tak nie było - pachnie przyjemnie ;).  Poza tym jej kolejnym plusem jest to, iż łatwo się ją rozprowadza na skórze, a także łatwo ją zmyć. Nie lubię maseczek, których nie mogę usunąć z twarzy, lub które pozostawiają nieprzyjemny osad. Ta jedak zmyła się szybko, za pomocą ciepłej wody. 
   Będę do nie na pewno powracać, bo przypadła mi do gustu i moja skóra ją pokochała ;) Polecam ją serdecznie wszystkim ;)

Ja kupiłam swoją Tutaj.


Żytnie placuszki z jabłkami

  Jako, że śniadanie to najważniejszy posiłek dnia, przykładam do niego ostatnio dużą uwagę. Staram się, aby było zdrowe i smaczne. I tak mam dla Was dziś kolejną propozycję na zdrowe śniadanko:

Placuszki otrębowe z jabłkami ( porcja na 4 placuszki)



3 łyżki otrębów żytnich Sante klik
pół dużego jabłka
100ml kefiru
pół łyżeczki proszku do pieczenia
jajko

Rozgrzewamy patelnie. W tym czasie obieramy jabłko i ścieramy je na tarce o średnich oczkach. Przekładamy do miski, dodajemy otręby, proszek do pieczenia, kefir i jajko. Mieszamy dokładnie. Smażymy na rozgrzanym teflonie ok. 5 minut. 

Placuszki mimo, że są bez cukru, dzięki jabłku są słodkie, a kefir sprawia, że są wilgotne i delikatne;) Gorąco polecam ;)

Ostatnio prezentowałam otręby owsiane, a dziś chciałam przedstawić w skrócie właściwości otrębów żytnich:

Otręby żytnie  to naturalny produkt otrzymywany podczas przemiału ziarna żyta dodatkowo prażony w celu podniesienia jego walorów smakowych i odżywczych. Za walory odżywcze odpowiada m.in.. Błonnik pokarmowy, którego otręby żytnie są bogatym źródłem.

Otręby żytnie Sante są źródłem  cennych składników odżywczych jak:  błonnik pokarmowy, białko czy weglowadany oraz składników mineralnych: potasu, fosforu, magnezu, żelaza i cynku.  Otrębami możemy posypywać zupy, chleb z masłem, surówki, sałatki. Możemy używać ich jako składnik panierki. Są doskonałym dodatkiem do jogurtów, kefirów i mleka.


 Na koniec przypominam o Loterii Sante, o której możecie poczytać tutaj
Zapraszam też na profil Sante na FB, gdzie znajdziecie wiele ciekawych porad i przepisów   klik

piątek, 8 marca 2013

Co robię źle i jak to naprawić? Czyli układamy dietę od podstaw. (I)

     Analizując swój sposób odżywiania, zauważyłam, że jest on strasznie chaotyczny. Oto jakie błędy zauważyłam w swojej diecie:

  • jem zbyt mało posiłków,
  • robię kosmicznie długie przerwy między posiłkami,
  • jem za mało białka,
  • jem zbyt mało kalorii.
  To są błędy, które popełniam przez to, ze moja dieta jest taka bez ładu i składu. Muszę wszystko sobie ładnie poukładać, wtedy błędy będzie łatwiej wyeliminować;) 

 
 Od czego by tu zacząć.  Hmm chyba od obliczenia całkowitej przemiany materii. Czym ona jest? 



  Na Całkowitą przemianę materii sklada się podstawowa przemiana materii pomnożona przez współczynnik naszej aktywnośći fizycznej. 

    PODSTAWOWA PRZEMIANA MATERII:

PPM z angielskiego BMR (Basal Metabolic Rate), określana jest inaczej tempem metabolizmu podstawowego. Jest to najniższa, niezbędna ilość energii jaką potrzebuje organizm dla zachowania podstawowych funkcji życiowych, takich jak: obrót metaboliczny składników komórek i utrzymywanie ich stałego składu strukturalnego, zachowanie gradientu stężeń elektrolitów między różnymi przestrzeniami wodnymi ustroju, przekształcanie energii chemicznej w energię zmian bioelektrycznych, praca mechaniczna serca i praca mięśni oddechowych, czynność resorpcyjna i wydzielnicza cewek nerkowych, czynność wydzielnicza komórek gruczołowych i inne (Gawęcki 1998). 


W- masa ciała
A - wiek
H - wzrost

Wielkość PPM (inaczej - SPE) jest bardzo zróżnicowana i uzależniona od wielu czynników takich jak: rozmiar ciała, wiek, płeć oraz temperatura ciała. Podstawowa przemiana materii jest z reguły najistotniejszym składnikiem całodobowych wydatków energetycznych człowieka.

WSPÓŁCZYNNIK AKTYWNOŚCI FIZYCZNEJ


JAK TO WYGLĄDA U MNIE?

W- 60kg
A- 21lat
H- 165 cm

PPM = 655,1 + (9,563 x 60) + (1,85 x 165) – (4,676 x 21)
PPM =  655, 1 + 573,78 + 305,25 – 98,196
PPM = 1534,13 - 98,196
PPM = 1435,934 kcal


CAŁKOWITA PRZEMIANA MATERII = 1435,34 * 1,5 = 2154 kcal

 Idąc na skróty możecie skorzystać z kalkulatorów dostępnych w internecie:

PPM - 1435
CPM - 2439
Współczynnik PPM 1437.81

Aby utrzymać wagę
Kalorie 2480.22

   Jak widzimy wszystkie kalkulatory podają mniej więcej podobne wartości. Także wiem już ile wynosi moja podstawowa i całkowita przemiana materii. W następnych postach postaram się ułożyć rozkład b/w/t i obliczyć ile kalorii powinnam jeść chcąc schudnąć ;) 

czwartek, 7 marca 2013

Ah to marcowe powietrze...Jedzeniowy misz-masz

  Niby jest ciepło, człowiek zaczyna się cieszyć, że idzie wiosna, a tu hop i przyplątała się choroba... Powaliła z nóg, wrzuciła do łóżka i zalała gorączką;/ No cóż, a jeszcze niedawno mówiłam, że moja odporność się poprawiła,bo tak dawno nie byłam chora... Nie wolno wywoływać wilka z lasu!

   I tak leżę w łóżku, nie mam na nic siły, wszystko dociera do mnie jakby w zwolnionym tempie i nie mogę się na niczym skupić... Nie poddaję się jednak. Muszę szybko wrócić do zdrowia i przygotowywać się do wiosny ;) Czasu już coraz mniej;)

  Jakoże dziś nic mądrego nie wymyślę, to podzielę się z Wami jedynie zdjęciami moich posiłków z ostatnich dni. Nie jest to jadłospis jednodniowy, a chaotycznie wybrane zdjęcia z całego tygodnia ;)
jajecznica z awokado
 sałatka z tuńczyka
sałatka makaronowa
serek wiejski z marchewką i papryką
sałatka warzywna z uszkami

Na dziś tyle, idę się kurować ;)

środa, 6 marca 2013

Omlet owsiany z sokiem malinowym

  Kolejna propozycja na zdrowe i pyszne śniadanko ;) Tym razem postanowiłam jakoś wykorzystać otręby. Dawno ich nie jadłam, a są przecież bardzo zdrowe. Ja najbardziej lubię te owsiane. Dziś wykorzystałam otręby owsiane wysokobłonnikowe Sante. Oto co znalazłam na ich temat:

Otręby owsiane wysokobłonnikowe Sante zawierają aż 19% błonnika, w tym 6% beta glukanów. Według Rozporządzenia UE, dotyczącego oświadczeń zdrowotnych, produkty zawierające 1 g beta glukanów w porcji, mogą być znakowane jako obniżające poziom cholesterolu we krwi, przy czym efekt uzyskuje się przy spożywaniu 3 g dziennie. Otręby owsiane wysokobłonnikowe Sante zawierają 3 g beta glukanów w jednej porcji! To oznacza, że już jedna porcja otrąb owsianych Sante zaspokaja w 100 procentach dzienne zapotrzebowanie na beta glukany pozwalające obniżyć poziom cholesterolu we krwi. Wysoki poziom cholesterolu jest czynnikiem ryzyka rozwoju choroby wieńcowej serca.


  
 Jak widzismy warto włączyć je do naszego codziennego menu. Ja dziś proponuję, dodać je do omletu.


  Omlet owsiany z sokiem malinowym

2 jajka
otręby wysokobłonnikowe Sane klik - ok. 2-3łyżek
szczypta proszku do pieczenia
sok malinowy domowej roboty


Zaczynamy od rozgrzania patelni. W tym czasie do miseczki wbijamy 2 jajka, dodajemy otręby, proszek do pieczenia, sok malinowy i dokładnie mieszamy. Następnie wlewamy na patelnię i smażymy z obu stron ok. 3-4minut. Podajemy z ulubionymi dodatkami, u mnie to był twarożek domowy. 

Dzięki sokowi malinowemu, omlet jest słodki i pyszny ;)  Choć może nie wygląda jakoś zaspecjalnie uroczo, uwierzcie mi jest pyszny ;)
Facebook - Sante
Sante